Deskorolkowe Zawody Klubowe

W ostatnią sobotę odbyły się Klubowe zawody deskorolkowe w Skate Room, kluby z całej Polski, zjechały się na to deskorolkowe święto, ugoszczeni w świetnym stylu i smaku dołożyli do pieca triczkami, co zgotowało gorącą atmosferę!

Sprawdźcie wideo powyżej, a poniżej kilka słów, od Mastermind’a imprezy czyli Piotra „Wiśni” Wiśniewskiego. Zapraszamy lektury i do obejrzenia zdjęć!

Zdjęcia udostępnione przez Skate Room na podstawie podpisanych zgód i oświadczeń.

Zdjęcia okiem Kamila Probierz, nagranie video i montaż Sebastian Stenka

 

Załączamy również tabele z wynikami i gratulujemy zwycięzcom!

 

Wyniki kategoria U16
Wyniki kategoria U13

 

Od jakiegoś czasu, w Polsce, oprócz standardowych mistrzostw Polski oraz innych mniej komercyjnych zawodów mamy również tzw. mistrzostwa klubowe? Skąd pomysł na zorganizowanie mistrzostw klubowych? Czy mieliście jakieś inspiracje, tworząc formułę tej imprezy? Kto jest w ogóle pomysłodawcą?

Zaczęło się, od tego, kiedy przystąpiłem do PZSW, tworzyłem struktury PSF, głównym celem, jaki sobie obrałem była potrzeba zakładania klubów sportowych. Jakieś 5 lat temu kiedy zaczynałem było może 4-5 klubów i to wszystko, ja widziałem tą sytuację inaczej, chciałem, żeby w każdym większym mieście był taki klub. Takie kluby chciałem, żeby działały poprzez szkolenie dzieci i młodzieży i to jest w zasadzie taki najważniejszy punkt.

Jeździłem po całej Polsce, namawiałem ludzi, pomagałem z dokumentami tak jak było to w przypadku Łódzkiego klubu i wielu innych np. w Białymstoku, Katowicach czy Olsztynie. Związek niestety w tamtym momencie nie mógł sobie pozwolić na finansowanie takich działań co wiązało się z wykładaniem swoich pieniędzy na takie wyjazdy, no ale cel był szczytny, bliski, dlatego angażowałem się jak mogłem. Wszystko po to żeby ludze mogli opierać się o swoje lokalne struktury, dzięki czemu mogliby też korzystać z małych i większych grantów.

Pomagałem i uczyłem jak pozyskiwać fundusze, tak, żeby można było wszystko prawidłowo finansować, ale też tak, żeby każdy dostał wynagrodzenie za swoją pracę, czyli wynagrodzenie, dla sędziów, trenerów, spikerów na zawodach, tak żeby można było zagwarantować też posiłki dla zawodników.

W momencie kiedy już udało się utworzyć struktury w większych miastach takich jak Szczecin, Łódź, Katowice, Białystok czy Olsztyn, pomyślałem sobie i też rozmawiałem, z osobami prowadzącymi sekcje deskorolkowe w danym mieście, że skoro mamy już te kluby to chyba najwyższy czas zorganizować zawody klubowe. Raz w roku, tak żeby sprawdzić, zachęcić, zobaczyć jak to zadziała i pierwsza edycja odbyła się latem, pomiędzy innymi eventami, przyjechały do nas chyba 4 kluby i w ten sposób cała przygoda się zaczęła. Później pomyślałem, dlaczegoby nie zrobić tego zimą, wtedy kiedy nic się na scenie nie dzieje. I widząc poziom jazdy dzieciaków z kategorii „Under 16” pomyślałem, sobie, że Skate Room spokojnie pozwoli im odpowiednio się zaprezentować i nie przeszkodzi w wykonywaniu najlepszych tricków.

Później dołożyliśmy jeszcze kategorię „Under 13” co również super zadziałało. No serce i dusza się cieszy kiedy praktycznie wszystkie kluby przyjeżdżają i odwiedzają i prezentują swoje możliwości. Tylko jedna ekipa, ekipa z Krakowa nie przyjechała, ale to jest chyba temat na osobną historię i nie będę tego dodatkowo komentował.

Piękna sprawa, piękna sporotowa rywalizacja, ale też w tym roku wprowadziliśmy nową rywalizację dla trenerów, na sam koniec, kiedy rywalizacja dzieciaków się zakończyła, to było niesamowite, kiedy wszyscy mogli zobaczyć starszych skate’ów w akcji. Jeszcze większym motywatorem była reakcja samych podopiecznych i ich doping względem swoich nauczycieli . Trenerzy, oczywiście również dali z siebie wszystko, możnaby prawie stwierdzić, że rzucali się na śmierć, mieli też okazję pokazać się przed dzieciakami, ale też i przed rodzicami, którzy również, było widać, że świetnie się bawią.

Fajnie by było kiedyś w przyszłości, gdyby związek to zaakceptował, oficjalnie Klubowe Mistrzostwa Polski!

Która to już edycja i jak ma się poziom jazdy uczestników w stosunku do lat poprzednich? Widać progres?

Teraz to była czwarta edycja, pierwsza była w 2018, druga w 2019, trzecia w 2020, w 2021 impreza nie odbyła się ze względu na obostrzenia.

Czwarta w tym roku i było widać głód dzieciaków, brakowało im tego, brakowało tego ducha rywalizacji. I to co chciałbym jeszcze dodać, to, to, że wszyscy wiedzą, że deskorolka to jest sport indywidualny, ale właśnie na tej imprezie, gdzie mierzą się ze sobą całe kluby, widać oprócz ducha rywalizacji, teamwork, pracę zespołową. Widać jak dzieciaki z jednego klubu wzajemnie się dopingują i to jest niesamowite. Właśnie ta energia, która niekoniecznie jest tak widoczna na normalnych nazwijmy to deskorlkowych zawodach. To co jeszcze jest ciekawe to fakt, że oprócz standardowej rywalizacji, w tej formule dochodzi motywacja, taktyka, zgranie zespołu i wzajemny doping, a to już lekko niecodzienne warianty jeśli chodzi o zawody deskorolkowe. Wiadomo, jest tutaj również rywalizacja personalna, a nawet rywalizacja wewnątrz zespołowa, ale najważniejszym celem jest wspólne zwycięstwo i to tak naprawdę jest magia tych zawodów.

Czy myśleliście o zorganizowaniu mistrzostw klubowych w innych skateparkach? Może mistrzostwa klubowe na wyjeździe?

Ja jestem jak najbardziej za i chciałbym, żeby inne kluby również poszły tą drogą. Dlatego wskazuję, że trzeba się starać o lokalne dotacje. Ja pokazuje jak to robić i to jest ekstra kiedy np. w Dąbrowie Górniczej mamy dotację na całość organizacji, czyli nie tylko na nagrody, ale również na opłaty, czy wypłaty dla sędziów, konferansjera, na wyżywienie. Rodzice byli w szoku, bo nie tylko pizze były, było też pełno kurczaków, pełno jedzenia, napojów, słodyczy, wszycy czuli się ugoszczeni, sami mówili, że tu jest zupełnie inna atmosfera. Wyjeżdżając na inne zawody z dziećmi muszą wszystko zapewnić na własną rękę, a tutaj na wejście od razu informacja, że wszystko jest dla nich dostępne, z wszystkiego mogą korzystać, napoje tutaj, jedzenie tam, a później będzie jeszcze pizza. I właśnie chciałbym też zadbać o to budowanie atmosfery, żeby to też nie było tak, że najlepsi wygrali hajs i dostali od razu gotówę do ręki, tylko, żeby wszyscy czuli, że zawsze warto, chocażby ze względu na atmosferę, do nas przyjeżdżać!

A w miastach są pieniądze na takie organizacje, jeśl kluby chciałyby dołączyć do tej idei, czy to Szczecin, czy to Łódź, czy też Trójmiasto, to wszędzie gdzieś tam już działaliśmy, ja już nawet działałem osobiście w niektórych miastach, z ich urzędami, takie pieniądze można pozyskać. I trzeba będzie napisać wspólnie wniosek, jeszcze najlepiej do wakacji, możnaby nawet do urzędu marszałkowskiego i w ten sposób można dostać bez sponsorów pieniądze na organizację takiego wydarzenia. A dalej możnaby poprzez związek takie rzeczy robić, ale związek najpierw musiałby chcieć w to wejść, bo niestety w tym roku po raz pierwszy PZSW i PSF wycofali się z patronatu nad tą imprezą co dla mnie i dla wszystkich było totalnym zaskoczeniem, bo jest to największa impreza klubów i wszystkie kluby są zrzeszone i wszystkie kluby płacą składki, więc już tutaj się pokazuje, że coś jest nie tak. To jest jednak inny temat i będziemy to na pewno poruszać na najbliższym walnym spotkaniu PZSW, żeby uświadomić ludzi, którzy tam działają. Poza tym są chętne kluby do współpracy, wiem np, że Piotr z Łodzi, mówił, że tak, Szczecin, też powiedział, że nie ma problemu, kluby, które również mogą, Mikołaj, Brzeg, też robił jakąś imprezę bodajże dwa lata temu i ona super wyszła. Są możliwości, a też jak się wszyscy spotkamy niebawem, bo tak ustaliliśmy, to pewnie porozmawiamy o tym konkretniej i mamy cztery miasta chętne, więc to już chyba tylko kwestia zaangażowania się w temat i wzajemnej pomocy. Po prostu, tak, żeby klub nie wykładał ze swoich pieniędzy, bo wiemy, że każdy klub ma na styk.

No właśnie, a jakby było kilka miast to możnaby było, odpalić puchar klubowych mistrzostw Polski.

Ja Ci powiem tak, Damian Bojko, stworzył fajny projekt, deskorolkowa liga młodzieżowa, no ale, każda taka akcja wymaga bardzo dużo zaangażowania. A jednak bardzo często robi się to za darmo, poświęcając na to swój własny czas.

Ludzi, którzy nie mają profitów i robią takie rzeczy z pasji jest coraz mniej niestety.

Wiem jednak z własnego doświadczenia, że w swoim własnym mieście mogę wypracować sporo ze swoich małych dotacji i wiem, że na kilka lat, mamy zabezpieczenie i możemy przez kilka lat ogarniać tą imprezę. Myślę, jednak, że możemy pomóc, zaopiekować się, albo podpowiedzieć, jak zbudować taką strukturę, która będzie działać prężnie i będzie działać właśnie z takich dotacji. Dołączyć właśnie jeszcze ze 2-3 miasta, zrobić terminarz i spróbować uderzyć do urzędów tych miast, albo poszukać dotacji w urzędzie Marszałkowskim, albo zrobić wspólną klubową pulę środków, na tego typu imprezy.

Dla nas najważniejsza kwestia to inwestowanie w dzieciaków. Każdy dzieciak, który gdzieś tam od nas się wybija jest przez nas wspierany, stypendia, poprzez klub, czy poprzez sponsorów. W tej chwili około 10ciu naszych członków klubu, którzy reprezentują już niezły poziom, ma już jakieś tam wsparcie finansowe.

W ministerstwie sportu niebawem rusza program „Klub” i tam są pieniądze na trenerów, do 10 tys. Z jedną sekcją i do 15 tys. w dwóch sekcjach. Są imprezy, które można ufundować, są stypendia, są nagrody i szczerze mówiąc, ja w tej chwili bardzo skupiłem się na lokalnych zadaniach, żeby rozwinąć i pokazać, że się da i nie ukrywam, będzie dużo imprez w tym sezonie z dużymi sponsorami.

Na koniec osobiście, życzę wszystkim sukcesów i to jest fajne, że po każdych zawodach wszystkie kluby są zadowolone i sędziowie tutaj też robią kawał dobrej roboty, sprawiedliwie sędziują. Dzięki temu dzieciaki wiedzą i czują, że zawody są dobrze sędziowane i że nie było wątpliwości kto wygrał, a kto przegrał. My w tym roku np. Byliśmy chyba przedostatni, ale mieliśmy nowe dziewczyny, zrobiliśmy prawie, że całą damską drużynę, 3 dziewczyny, jednego chłopaka i to była super sprawa, bo dziewczyny świetnie jeżdżą i również trzeba je wspierać!

Dziękuję Ci bardzo „Wiśnia” za szerzenie zajawy wsród młodych i organizację takiej wspaniałej imprezy, myślę, że jeszcze nie raz przyjdzie nam usłyszeć o waszych działaniach i z niecierpliwością na to czekamy. Czekamy również na Ligę klubową!

Dzięki również i życze sukcesów i wszystkiego dobrego. Pozdrawiam cieplutko!

 

Leave a Reply

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress