AGATA PSOTA

Wszystkiego Najlepszego dla Wszystkich Kobiet!
Zamiast kwiatków, wrzucamy wywiad z Agatą Psotą!

Czy Psota to Twoje prawdziwe nazwisko?
Kiedyś z moim bratem chcieliśmy sprawdzić moc portali społecznościowych.  Założyliśmy się,  że jak zmienię nazwisko na ksywę, to wszyscy będą się do mnie tak zwracać. On miał sobie zmienić na Krzysztof Heca, ja na Agata Psota, ale tylko ja zmieniłam. I tak już zostałam panią Psota:)
Skąd pochodzisz , ile masz  lat, pracujesz czy studiujesz?
Mam26 lat,  Jestem w 100pro z praskiej strony Warszawy. Skończyłam studia, jestem po AWF, ale nie zamierzam działać w tym kierunku, bycie nauczycielem w szkole to nie dla mnie. Pracuję z kawa, pije kawę. Interesują mnie alternatywne  metody parzenia kawy (drip, chemex, aeropress). Robię też kosmetyki z półproduktów,  wymyślam nowe receptury, które testuje na sobie i znajomych:)
_MG_9312
 Co było pierwsze, tatuaże czy wrotki?
Pierwsze były tatuaże,  zaczęłam w wieku 18lat, a na wrotkach jeżdżę dopiero od dwóch.
Masz całkiem niezłą kolekcję wrotek, jak często chodzisz jeździć?
Latem potrafię cały dzień spędzić na wrotkach, w zimę wiadomo trochę mniej. Uwielbiam skateparki, mini rampy, bowle, po prostu jazda agresywna na wrotkach! W życiu nie miałam chyba na nic większej zajawki. Uprawiam inne sporty, od czasu do czasu wybieram się na rolki ale zazwyczaj wszędzie dojeżdżam rowerem.
Psota-7
Prócz wrotek, masz jeszcze jedną,  bardzo oryginalną pasję,  o co chodzi z tym kosmosem?
W kosmosie jest mnóstwo ciekawych zjawisk, zawsze mnie to fascynowało.  Odszukiwanie konstelacji i  zjawiska zachodzące w kosmosie; (np. żeby ziemia była czarną dziurą musiałaby się zmniejszyć do rozmiarów około 2,5cm,  a na Tytanie, czyli jednym z księżyców Saturna są jeziora z metanu –  gazu, który pod wpływem bardzo niskiej temp potrafi zmienić stan skupienia na ciekły, mogłabym takie rzeczy wymieniać godzinami bo jest ich cala masa!)
 Chciałabym polecieć w kosmos, to jedno z moich marzeń,  jeść i spać w stanie nieważkości.
_MG_9203
Jedno marzenie już spełniłam: poleciałam do Stanów i kupiłam tam wroty (u nas wciąż ciężko z dostępnością), poznałam wspaniałych ludzi. Jeździłam też na bowlu na Venice Beach, to był najlepszy dzień w moim życiu!
Psotę wspiera SYSTEMSKLEP, oraz NERVOUS STRONG COMPANY
Zdjęcia:

Dodaj komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress