Jak często “skrolujesz” beznamiętnie ekran i nagle w masie obrazków, selfies, trików, foodpornu, wyłapujesz coś wartościowego?

Na zdjęciach Kuby zobaczysz jego psa Ronniego i góry. Odrobina oddechu i przestrzeń na ekranie. Oczywistym jest, że zdjęcia z psami, półnagimi dziewczynami, czy niemowlakami będą miały dużą oglądalność, ale tutaj chyba jest coś więcej. Jednak lepiej niech sam autor o tym opowie.

6 rano, dzwoni budzik, zrywasz się z łóżka i suniesz do kuchni zrobić sobie szybką kawkę. Po drodze twój mały palec od stopy obrywa framugą, ale nie ma, że boli. W pracy musisz być na czas. Od poniedziałku do piątku ten sam schemat. W głowie kiełkuje myśl o rzuceniu wszystkiego w cholerę.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress