Nawet taki niezniszczalny żbik jak Rafał ma swoje granice wytrzymałości. Na ostatnim VANS/DIZASTERMAG tourze w Boloni stoczył walkę z chyba najdłuższą poręczą jaka przytrafiła się Polakowi do ujechania.

Zawsze jak wracasz z wakacji, masz ochotę pokazać zdjęcia z wyjazdu.  Więc, rozsiądź się wygodnie i zobacz odrzuty, obrazki i teksty z Bolonii. Fristajl fotograficzno-tekstowy by Dabov z wyprawki Vansa.

Z okazji pięćdziesiątych już urodzin Vans, (w końcu „since 1966”) na łamach online szmatławca, luźna retrospekcja tego jak kiedyś było w Polsce z Vans, i jak to się zmieniało na przestrzeni dziejów.

 

Nie wiemy czy chce być gangsterem, ale wiemy że na pewno Rafał Modranka wrócił! Jeden z najbardziej harpagańskich poetów poręczy ma już sprawne kolana, co pozwoliło mu wpaść na godzinkę na park i przetestować nowe deski Nervousa.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress