WE RE ALL MISSED YOU

Amerykański Traszer ma plebiscyt na skejtera roku, w kinie są Oskary, na TVP1 wybiera się sportowca roku. Od lat w polskim skateboardingu brakowało takiej imprezy, podsumowania, wydarzenia które spoi całą deskorolkową społeczność.  Powiązane zostało to z otwarciem Łódź Skate Club czyli deskorolkowego, malutkiego parku, polskiego Berrics, stworzonego z prawdziwej miłości do deskorolki (nie wpuszczają hulajnóg) oraz z premierą filmu Łukasza Kułacha „Nasza Historia Skejtboardu”.

SEMPER ONE to pierwszy pełnometrażowy film ekipy Sempera, autorstwa Szymona Jarosa. Film kręcony był podczas wielu weekendowych wyjazdów chłopaków. Możecie w nim zobaczyć triki z m.in. Gdańska, Hamburga, Łodzi, Berlina, Wrocławia, Wilna czy Warszawy.

Rob na co dzień jest strażakiem. Kocha deskorolkę tak jak Ty i ja. Jego zine Lowcard to taka rdzenna Ameryla. Tutaj nie ma nadęcia ani najlepszych Riderów na wyścigach o triki i sławę. Są quartery samoróbki, imprezy na DIY, piwo i po prostu jazda na deskach.

Rob i Reiija zarządzają firemką. Magazynem gdzie stoi rampa i maszyna do sitodruku koszulek. Praktycznie wszystko bardzo DIY, bez nadęcia, z miłości do deski. Sama nazwa Lowcard zobowiązuje. Nie musisz być najlepszym żeby jeździć.

 

Widać ich miłość do deski, do budowania wspólnoty. Zaprosili nas, nie znając nas , jednego z najbardziej skejtowych miejsc jakie widzieliścmy. Spędzone tam kilka dni, kilka trików będziecie mogli zobaczyć na video z wyjazdu, a więcej w jesiennym drukowanym Dizastermag 24.

Na spontanie zamówione, te ręcznie drukowane koszulki, i kilka gadżetów można już zakupić w Polsce. Ostatni numer zina również. Bardziej deskorolkowo nie może być!

 

Kliknij na fotę, zobacz co tam mamy

http://www.ambassadors.pl/pl/szukaj?search_query=lowcard&orderby=position&orderway=desc&submit_search=&n=18

 

Idź na deskę już!

 

Piotr Dabov

Wszystkie foty Lowcarda, prócz Hipcia w ich hurtowni w San Francisco ze sztos trikiem z touru Vans Polska w Kali, fota oczywiście Rafał Groth.

 

 

 

 

 

BMX, muzyka i podróże, także te w głąb swojej duszy, to całe jego życie.
Poznajcie Pireta!

Najbardziej hardcorowi i rozpoznawalni w Polsce skaterzy otworzyli szkółki deskorolki lub zostali trenerami.  Jak do tego doszło? Gdzie znaleźć równowagę pomiędzy zarabianiem kasy a przekazywaniem pasji?

Kolejny tour, dla wielu pierwszy wyjazd tego typu. Wielkie oczekiwania, spotkanie prosów, ale nie typowe zawody, raczej skejtowy festyn w całym mieście. Przystanek Copenhagen Pro w Berlinie. Prócz głównych zawodów dla zaproszonych proriderów liczy się przede wszystkim klimat, kilka dni w mieście zdominowanym przez skejtów, np. na Warschauer Strasse dzisiaj było ich spokojnie kilkuset. Taki wielkie, kilkudniowe święto deskorolki, gdzie na ulicy możesz pojeździć z najlepszymi na tym świecie.  Są też imprezy towarzyszące, jak ta w ogromnym skateshopie w centrum stolicy niemiec z betonowym bowlem w środku. Darmowe piwko za triki? Taki klimat się liczy! Kiedy coś takiego wydarzy się w Polsce?

Wreszcie jest! Dwudziesty Dizastermag. Niezależne źródło informacji, ponad 80 stron. Deskorolokowy tron.  Papier offsetowy, dający klimat prawdziwego zina z lat 80tych.

Od prawie 30 lat związany z deskorolką. Poznajcie Jakuba Stępnia, znanego jako Hakobo, który właśnie obronił doktorat z grafik deskorolkowych. Na zdjęciu: Kuba / 1992 / Skateparty, Łódź

Dwanaście lat temu wysłanie teamu skate do Holandii było trochę jak lot na księżyc. Obcy kraj i zdeterminowani skejterzy na misji. Były to początki POGO i tak naprawdę początki funkcjonowania skate teamów w Polsce.

Nie jest łatwo kiedy wracasz z brandem deskorolkowym, który miał kilka lat przerwy. Nie chodzi o to że dzieciaki zapomniały, albo nie znają marki przez której przewinęła się tona riderów, a deski sprzedawały się w setkach. Po latach trzeba zacząć wszystko od nowa. Tak naprawdę ten edit to powrót do korzeni tego czym było Pogo kilkanaście lat temu.  Nie obyło się bez przypałów.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress