Dzień Kobiet 25 maja. A właściwie impreza GET ON BOARD na warszawskim skateparku na Ochocie! Wszystko dzięki Vans, a właściwie działaniom pani Komincz, Shake Your Board! 

Igor stracił kolano, ale mając w swoim rodzimym Trójmieście świetne kru, dzięki lokalnemu pospolitemu ruszeniu na rzecz szybkiego powrotu do zdrowia udało się coś z tym zrobić.

Bez dwóch zdań Szczyrk to kolebka polskiego snowboardingu. Na początku lat dziewięćdziesiątych zjeżdżały się tam najmocniejsze skejtowe kru, zazwyczaj pojeździć na Skrzycznem, ówczesnej górze mocy. Właściwie to można było być pewnym iż napotkana osoba na snowboardzie (do której z przyspieszonym biciem serca się podbijało i zagadywało) prawie na pewno była związana w tych początkowych latach z deskorolką.

Paweł Tichoniuk. Na desce od 18 lat. Opowiada o tym, jak Zenit 11 wpłynął na jego życie, o przygodzie z motorem, o fotograficznych inspiracjach i deskorolce na emigracji. 

Najbardziej hardcorowi i rozpoznawalni w Polsce skaterzy otworzyli szkółki deskorolki lub zostali trenerami.  Jak do tego doszło? Gdzie znaleźć równowagę pomiędzy zarabianiem kasy a przekazywaniem pasji?

W cyklu „CO DEFINIUJE SKATERA” Damian opowiada o swoich pierwszych zawodach, szkółce deskorolki, nagrywkach i wielkiej deskorolkowej rodzinie. Cały wywiad w drukowanym Dizaster#21, ale tu bonusowo Skateboard edit Damiana!

Historia Charge Skateboards sięga początków 2015 roku, kiedy właściciel praskiego skateshopu Darkslide.cz Mirek Kvapil, stwierdził, że czas wnieść coś świeżego na czeski rynek deskorolkowy. Ekipa Charge Skateboards rozwinęła się głównie dzięki grupie młodych chłopaków, którzy włożyli w nowy projekt mnóstwo czasu i serca. Dzięki ich zaangażowaniu, marka cieszy się dużą popularnością głównie w Czechach i na Słowacji.

Dziewczyn jeżdżących na deskorolce jest cały czas jak na lekarstwo. Moment, moment mamy przecież rok 2018 i siostry Zarzyckie!

Piętnaście lat temu powstał Dizastermag jako odpowiedź na brak możliwości wyplucia skejtowych nie tylko myśli. W jednym z pierwszych numerów był artykuł o jakże wtedy kontrowersyjnej treści.  Tatuaże. A dokładniej sen o nich. Dobre rzeczy nie starzeją się z czasem, a właściwie oceńcie sami.

Wakacje mają to do siebie, że są zajebiste i kończą się za szybko. Tak było i tym razem gdy doborowy skład Vans flow riderów, czy jakkolwiek sobie to nazwiesz, z pewnością mega rzeżników wleciał do Berlina.

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress